Opowieść o dwóch siostrach

Kilka lat temu wyjechałem służbowo do Japonii, mając nadzieję, że spotka mnie tam przygoda życia. Nie myliłem się, jako że Japonia to kraj o wielu twarzach i możliwościach, ze wspaniała kulturą i życzliwymi ludźmi. Mieszkałem w małym domku urządzonym w japońskim stylu, a w pokoju obok zakwaterowała się jakaś młoda Japonka, która spędzała wakacje u swojej rodziny. Było to bowiem mieszkanie Pana Katsuko, starszego Japończyka, który na co dzień przebywał ze swoją drugą żoną w jej domu. Pewnego wieczoru, gdy kładłem się już spać, usłyszałem pukanie do drzwi. Otworzyłem, a przede mną stała młoda Japonka, o której już wspominałem. – Może chciałbyś poznać moją siostrę, Mizuno? – zapytała w progu. – Czemu nie, w końcu nie jest jeszcze tak późno – powiedziałem, spoglądając na zegarek. Po chwili stały przede mną dwie dziewczyny, jedna podobna do drugiej, ale nie były to bliźniaczki. Zresztą, wszystkie Japonki są przecież do siebie podobne. – Możemy na chwilę wejść? – zapytały, po czym bezceremonialnie wkroczyły do mojego pokoju. Po chwili młodsza siostra wkładała mi palec do buzi, a ja nie wiedziałem, czy to jakiś żart, czy też dziwny japoński zwyczaj. Po dłuższej chwili mocowania się z jej palcem, który w tym czasie zaczął już wędrować w kierunku mojego rozporka, starsza Japonka wyjaśniła mi, że jej siostra jest seksoholiczką. – Nic na to nie poradzę – dodała skruszona. Nie powiem, podobało mi się takie przyjęcie mojej osoby na japońskiej ziemi. Młoda Japonka waliła mi teraz konia, a starsza przyłączyła się, namiętnie całując mnie w usta i wkładając w nie swój giętki, orientalny języczek. Po chwili poczułem, że mój kutas znika w małej buzi młodej Japoneczki. Usta niewielkie, ale ssą aż miło – pomyślałem. Starsza siostra rozpięła staniczek i zobaczyłem dwie małe, azjatyckie piersi z nabrzmiałymi sutkami. Wolałbym większe cycki, ale cóż, w tej chwili nie zamierzałem narzekać. Młodsza siostra w tym czasie zdążyła się wypiąć, a ja wszedłem w nią z całej siły, tak że mój ptak zniknął w jej pochwie niemalże wraz z jajami. Starsza Japonka w tym czasie, gdy ja ruchałem jej siostrę, lizała moje piersi i sutki, co podniecało mnie niezmiernie, bardziej nawet niż sam seks. Gdy dochodziłem, Japonki uklękły przede mną, a ja pokryłem ich twarzyczki ciepła spermą, która oblała dokładnie ich usta, nosy i policzki. Na koniec Japonki namiętnie mnie pocałowały i poszły nocować do swojego pokoju. Gościnność Japończyków nie zna granic, nie ma co.

Tagi:
12345 (6 głosów, średnia: 4,67)
Loading...

Możliwość komentowania jest wyłączona.