Przyjęcie u kolegi

Szedłem do Dawida z duszą na ramieniu, ponieważ od bardzo dawna nie widziałem mojej byłej dziewczyny, Natalii. Niestety, została przez Dawida zaproszona na zabawę sylwestrową, a ja – pomimo niechęci do spotkania z nią – musiałem tam pójść, bowiem w innym przypadku Dawid śmiertelnie by się na mnie obraził. Zapukałem do drzwi i wszedłem do środka, zabawa trwał już w najlepsze. Na środku pokoju tańczyły dziewczyny i chłopcy, byli to moi koledzy ze szkoły. Na kanapie siedziała natomiast Natalia, sącząc drinka i wyglądając na niezwykle smutną. Chciałem ją zbagatelizować, ale przypomniałem sobie, że kiedyś potrafiłem ją rozśmieszyć. Przysiadłem się więc i objąłem ją ramieniem, szepcząc do ucha: – Co się stało? Mogę Ci jakoś pomóc? Natalia uśmiechnęła się i odparła: – Już mi pomogłeś, przychodząc tutaj. Byłam smutna, bo pomyślałam sobie, że przez moją obecność nie przyjdziesz i pokłócisz się w ten sposób z Dawidem. A tego bym nie przeżyła. Wspomnienia odżyły. – Słodka mała – pomyślałem, gdy jej usta zbliżyły się do moich. Najpierw całowaliśmy się namiętnie przy wszystkich, a potem Natalia zaciągnęła mnie do pokoju, w którym byliśmy zupełnie sami. Objąłem ją i zdarłem z niej sukienkę, po czym stwierdziłem, ze Natalia nabrała nieco ciała od naszego poprzedniego intymnego spotkania. Podobała mi się z większą pupą i cyckami, więc od razu wziąłem się do roboty, liżąc z zaangażowaniem jej sutki i piersi, pieszcząc je i ściskając namiętnie. Następnie Natalia rozpięła mi spodnie i wzięła mojego kutasa do buzi, a ja poczułem nagle, ze przed oczami wyrasta mi mgła rozkoszy, która rozlewa się po całym ciele. Mój penis, po dokładnym spenetrowaniu wnętrza otworu gębowego Natalii, tym razem wylądował w jej cipce. Moja była dziewczyna leżała na łóżku jak kłoda, a ja wchodziłem w jej ciepłą i delikatna, ogoloną cipeczkę w pozycji na misjonarza. Po kilku minutach wyjąłem kutasa i położyłem się tak jak ona poprzednio. Natalia wskoczyła m]na mojego konia i pocwałowała w dal, a ja po wbiciu mojego ptaka w jej pochwę i ciągłych ruchach posuwisto zwrotnych opadałem z sił. Natalia podskakiwała na mnie coraz gwałtowniej, a jej cycuszki podskakiwały wraz z nią, majacząc mi przed oczami wystającymi, twardymi brodawkami. W pewnym momencie moim ciałem wstrząsnęły konwulsje i spuściłem się z impetem we wnętrzu Natalii, a ona z zaskoczenia niemal spadła ze mnie na podłogę. Leżąc na łóżku obok mojej byłej dziewczyny patrzyłem tyko, jak z jej myszki wydostaje się moja sperma. To było cudowne przyjęcie.

Tagi:
12345 (13 głosów, średnia: 3,69)
Loading...

Możliwość komentowania jest wyłączona.